|
Witam,
Chciałabym serdecznie podziękować za zorganizowanie bardzo udanego
wyjazdu na narty. W tym roku byłam z Wami już drugi raz i po raz kolejny
się nie zawiodłam. Pomysł na zorganizowanie czasu wolnego wieczorem jest
strzałem w dziesiątkę!!!! Już dawno się tak świetnie nie bawiłam!!!
Gorące podziękowania dla Artura - bardzo się cieszę, że w tym roku udało
mi się trafić pod Twoje "skrzydła" ;-) bo już nie boję się jeździć na
nartach ;-) a różnie z tym bywało.
Podziękowania przesyłam również dla Olimpii, naszej rezydentki, która
była dobrym duchem w hotelu dbającym o wygodę dla każdego ;-)
Mam nadzieję, że w przyszłym roku również uda mi się wyjechać z Wami na
narty, a więc: DO ZOBACZENIA!!!!
Pozdrawiam,
Ola Lewińska
p.s. Mario, dzięki za zdjęcia!!! ;-)
|
|
|
Witam bardzo serdecznie! Olimpio ?
Przesyłam buziaki ze słonecznego Gdańska.
Jeszcze na dobre nie rozpakowałam się a już tęsknię za Wami, brakuje mi nart, śniegu,morderczych treningów z Michałem :) pięknych okoliczności przyrody, świetnej zabawy i wspaniałej atmosfery jaką stworzyliście, wielkie dzięki dla wszystkich za wszystko.
Pozdrawiam Lidka Stefańska
|
|
|
Szanowni Państwo!
Po raz kolejny wyjechałem z TRAMP-em na narty, tym razem do Livigno w
terminie 12-21.03.2010 roku. Wszystko było "na medal", z pogodą
włącznie! Jestem pod wrażeniem wspaniałej obsługi ze strony Biura
Turystycznego TRAMP, poczynając od momentu załatwiania sprawy wyjazdu w
Gdyni, a na powrocie do Sopotu kończąc.
Pilot imprezy Kazio Cichowski, doświadczony instruktor ale także
przewodnik trójmiejski, bardzo ciekawie komentował wiele mijanych po
drodze miejsc w różnych krajach, przytaczając interesujące zdarzenia i
postacie z przeszłości. Dzięki temu autokarowa podróż w obie strony była
bardzo urozmaicona.
W hotelu TEOLA w Livigno Pani Olimpia Skupna oraz Pan Barman Piotr
stworzyli przyjazną i serdeczną atmosferę, która towarzyszyła nam przez
cały pobyt.
WSZYSCY INSTRUKTORZY na stoku (i poza nim) troszczyli się o nas, nie
szczędząc cennych, czasem bolesnych uwag, zawsze jednak "okraszonych"
uśmiechem i sympatycznym komentarzem dodającym otuchy.
Jeździłem w grupie Tomka Kalinowskiego, któremu chcę szczególnie
serdecznie podziękować za doskonałe podejście do podopiecznych.
Tomek nauczył mnie wielu ciekawych narciarskich "tricków", wykazując
przy tym ogromną dozę spokoju, humoru i wyrozumiałości.
Marek Kolesar doradzał mi, jak powinienem postępować z nartami przed, w
trakcie i po sezonie, za co jestem Mu bardzo wdzięczny.
Michał Spychalski nakręcił ciekawy film instruktażowy podczas jazdy na
stoku. Był zawsze wesoły i otwarty na wszelkie propozycje dotyczące
urozmaiconego spędzania wolnego czasu podczas przerw na stoku (i nie
tylko...)
Mariusz i Aga rewelacyjnie zajmowali się TRAMPKAMI - siódemką
wspaniałych Milusińskich, którzy tego pobytu zapewne nigdy nie zapomną.
Nie mogę skierować listu bezpośrednio do Pana Dyrektora Piotra
Szumilewicza, gdyż nie znam stosownego adresu e-mailowego. Uprzejmie
proszę o przekazanie Mu jego treści.
Załączam z nieskromną dumą dyplom, jakim uhonorowało mnie Wysokie Jury
złożone z Olimpii oraz Kadry Instruktorskiej.
Serdecznie pozdrawiam Wszystkie Panie i Panów z Biura Turystycznego
TRAMP - do zobaczenia na kolejnych imprezach!
Jacek Podhorski
|
|
Witam.
Uczestniczyłem w obozie narciarskim w dniach 19.02.10-28.02.10 (Austria -
Karyntia) i mam do Pani prośbę. Czy była by możliwość podania adresu
mailowego do Pana Kierownika - Krzysztofa? Którego chciałbym przy okazji
bardzo pochwalić - świetny instruktor, poza stokiem bardzo miły człowiek , a
do tego odpowiedzialny (jak na kierownika przystało). Takich instruktorów
oczekuję na wyjazdach.
Pozdrawiam,
Maciej Lisowski
|
|
|
Ktoś wcześniej powiedział,że w Livigno mozna sie
zakochać i pierwszy wyjazd na pewno nie będzie ostatnim. I miał zupełną
rację!!!
Spodnie,kurtki suszą się jeszcze po powrocie z tego
wspaniałego miejsca a my już myślimy o jak najszybszym następnym
wyjeździe!
W załączeniu przesyłam zdjęcia oraz oświadczenie do
konkursu.
Wiem,że jest wiele wspaniałych zdjęć,ale te są dla
mnie naj! bo przecież ja tam byłam:)
Pozdrawiam
Agnieszka Kozłowska
Kwidzyn
|
|
|
Pani Agnieszko!
niestety już wróciliśmy ze wspaniałego urlopu w Livigno.
Bardzo serdecznie za wszystko dziękuję. Cała grupa jest zachwycona nie tylko
pięknem przyrody, cudowną pogodą ale i doskonałą obsługą Firmy Tramp. Wszystkie
Panie instruktorki narciarstwa i oczywiście Panowie jak i Pan inastruktor
snowboardu byli przemili, dbali o nas, sa wspaniałymi fachowcami i nawet takich
gamoni jak my wiele nauczyli.A przy tym codzienne animacje dla dorosłych i dla
dzieci umilały nam czas. Nie było czasu nawet na zakupy. pozdrawiamy wszystkich
bardzo serdecznie.
I do zobaczenia
Agnieszka Gumna
|
|
|
Halo Olimpia,
tu pozdrawia Was rodzinka Chmurów. Serdecznie
dziękujemy za wspaniałą
zabawę, jesteście naprawdę świetną ekipą na
wakacje. Mocno pozdrawiamy i
jeszcze raz dziękujemy Tobie za
wyśmienite animacje, cudowny uśmiech i
życzliwość, Szymonowi -
naszemu instruktorowi - za zaangażowane i
niezwykle owocne szkolenie, no i za entuzjazm z jakim nas uczył, Emilce za
fantastyczny humor, no i Madzi ulubionemu instruktorowi, Jackowi - za
wyśmienitą zabawę i wspaniałą naukę. Pozdrawiamy serdecznie drugiego
Jacka i Bartka, i przesyłamy uściski
Asi.
Pozdrawiamy serdecznie i
dzięki
Sabina, Krzysiek, Madzia Chmurki Trzy
|
|
Gorąco polecam właśnie wróciłam z Molveno i już mam zamiar zarezerwować
kolejny wyjazd koniecznie z biurem Tramp i tą samą kadrą.
Było super
obsługa w hotelu na wysokim poziomie i jednocześnie domowa
atmosfera,
instruktorzy - nie ma lepszych, trasy narciarskie dobrze
przygotowane z
pięknymi widokami.
Teraz jazda na nartach będzie tylko przyjemnością,
oczywiście dzięki
naprawdę profesjonalnemu instruktarzowi.
Wieczory
były pełne zróżnicowanych atrakcji nie było chwili na nudę.
Wielkie dzięki
dla Tomeka, Jacka i Mariusza na stoku i w hotelu
atmosfera jaką
stworzyliście była fantastyczna.
Pati
|
|
|
Mielismy okazję być z żoną uczestnikami wyjazdu rowerowego na Bornholm w terminie 18 – 27 lipca. Mimo, iż zdecydowanie odstawaliśmy wiekowo od reszty uczestników, uważamy wyjazd za wyjatkowo udany. Nasze zadowolenie jest wynikiem między innymi zaangażowania osób prowadzacych eskapadę. Pani Małgorzata i pan Marek stanęli na wysokości zadania. Pogodzenie ognia i wody, czyli wigoru i entuzjazmu młodych ludzi z naszymi umiejetnościami i kondycją, udało im się znakomicie.
Problemy z noclegiem – zalany nocną ulewą namiot, firma poprzez pomoc pani Magorzaty i szybką decyzyjność osób w kraju błyskawicznie usuneła.
Konkluzja – miły wyjazd, mili ludzie, czyli dziękujemy Państwu w biurze i osobom prowadzącym za relaksujący urlop.
z poważaniem
Krzysztof i Elżbieta Wasilewscy
|
|
|
Wyjazd był super. Warunki śniegowe bardzo dobre. Wielkie dzięki dla Mateusza, Tomka i Bartka za świetną atmosfere oraz profesjonalny instruktarz;-)
Pozdrawiamy
Asia i Krystian
|
|
|